Istnieje szereg zalet windykacji polubownej w porównaniu do sądowej, choć są też wady, ale proste porównanie tych dwóch sposobów odzyskiwania pieniędzy nie jest do końca uzasadnione, o czym napiszemy w podsumowaniu.
Z artykułu dowiesz się:
- Czy polubowna droga odzyskania długu jest lepsza od pójścia do sądu?
- Ile kosztuje windykacja polubowna, a ile windykacja sądowa?
- Czy i jak bardzo musisz się angażować w odzyskanie należności?
- Która windykacja jest bardziej skuteczna?
- Czy istnieje inna droga niż wybór pomiędzy polubowną albo sądową?
Jaka jest główna przewaga polubownej windykacji nad sądową?
Najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie, ile czasu trwa windykacja polubowna, a ile sądowa?
Zwykle windykacja polubowna trwa krócej niż sądowa. Nasza firma standardowo prowadzi polubowne działania w okresie maksymalnie do 2-ch miesięcy. Oczywiście zostawiamy sobie furtkę w postaci możliwości jej przedłużenia w razie zawarcia porozumienia z dłużnikiem na dłuższy okres, ale najczęściej dotyczy to większych kwot lub bardziej skomplikowanych spraw.
Standardowo odzyskujemy dług w czasie nie przekraczającym dwóch miesięcy i taki okres nam w zupełności wystarcza. Tymczasem skierowanie sprawy do sądu zwykle wiąże się z dłuższym terminem. Samo przygotowanie pozwu w tradycyjnej kancelarii prawnej trwa od tygodnia do dwóch. O ile na nakaz zapłaty czekać można krótko w małych, sprawnych sądach tradycyjnych, czyli jakieś 2-3 tygodnie, to z kolei w dużych sądach, gdzie trafia większość spraw, trwa to niekiedy i pół roku. Nie wspominając o możliwych trudnościach w postaci sprzeciwu dłużnika, czy na przykład problemach z doręczeniem pozwu dłużnikowi.
Natomiast windykacja polubowna nie jest tak sformalizowana jak sądowa i wiele spraw może zostać załatwionych szybciej i sprawniej. Kontakt jest zwykle szybki: telefoniczny, mailowy czy za pomocą komunikatorów, a nie oficjalnej poczty wysyłanej poprzez sekretariat sądu. Z dłużnikiem można się spotkać w zasadzie w dowolnym czasie i miejscu, nie czekając na wyznaczenie rozprawy, jak w sądzie.
A, jak to mawiają: „czas to pieniądz”, więc jest to oczywista przewaga windykacji polubownej nad sądem.
Ile kosztuje windykacja polubowna, a ile sprawa w sądzie?
Polubowne odzyskanie długu jest tańsze, a na dodatek – z uwagi na odmienne zasady regulowania kosztów – znacznie korzystniejsze dla klienta (wierzyciela). W windykacji polubownej płacisz „za efekt”. Zwykle jest to prowizja płatna dopiero po ściągnięciu długu. Natomiast w przypadku windykacji sądowej, oprócz success fee najpierw musisz pokryć koszty procesu, czyli pracy prawników i sądu.
Sama opłata sądowa – płatna z góry – wynosi w tradycyjnym sądzie 5% dochodzonej kwoty, co często stanowi wyzwanie dla przedsiębiorcy, który boryka się z problemem braku pieniędzy właśnie dlatego, że ktoś mu nie zapłacił. A tutaj jeszcze trzeba opłacić sąd, prawnika, a w przypadku bardziej skomplikowanych spraw także biegłego sądowego, czy koszty stawiennictwa świadków.
Na dodatek koszty windykacji, które można ściągnąć ze skutecznie windykowanego dłużnika, wynikają z konkretnej podstawy prawnej, czyli przepisów ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Cały proces takiej formy odzyskania należności potrafi okazać się więc w istocie bezkosztowy dla klienta.
Jak bardzo muszę się angażować w windykację i w sąd?
Często klienci, zlecając nam windykację pytają: „Czy będę musiał coś robić w sprawie, zlecając wam windykację?”.
Odpowiedź brzmi: Nie. Wręcz nawet nie należy się angażować, tak by dłużnika zostawić sam na sam z windykatorem. Dłużnicy dociśnięci do muru przez windykatora, często mają bowiem tendencje do szukania swoistego „wsparcia” czy „ratunku” u swojego dotychczasowego wierzyciela. Ten jednak powinien za każdym razem odesłać dłużnika do windykatora należności. On bowiem wie, jak profesjonalnie i skutecznie rozmawiać z dłużnikiem, tak by jak najszybciej doszło do spłaty długu.
Tymczasem w przypadku sądu, wierzyciel często musi być zaangażowany w sprawę, czy to w składanie wyjaśnień prawnikowi, by ten mógł wszystko dokładnie opisać w pozwie, czy też podczas składania zeznań na rozprawie sądowej.
Czy windykacja polubowna jest skuteczniejsza od windykacji sądowej?
I tak, i nie. To zależy od rodzaju sprawy, stopnia sporności i możliwości negocjacyjnych w postępowaniu. Głównie zaś od podejścia dłużnika. Jeśli bowiem z góry on zakłada, że będzie przeciągał sprawę, ile może, bo niepłacenie za fakturę stanowi dla niego formę kredytowania się, to polubowna windykacja będzie bezskuteczna, o ile dłużnik godzi się na jej konsekwencje. Natomiast takie podejście dłużnika udaje się zmienić dosyć często windykatorowi w trakcie samej windykacji.
Zatem dlaczego nie spróbować najpierw rozwiązań polubownych z udziałem windykatora? Zauważmy, że jest on profesjonalistą, który wie, jak dotrzeć do dłużnika z takimi argumentami, by zapłata jawiła mu się jako nieunikniona. Czasem jednak, gdy dłużnik ewidentnie idzie w zaparte i gra na zwłokę, lepiej możliwie szybko skierować sprawę na sąd, by zmusić go do zapłaty, skoro nic innego do niego nie dociera.
Polubowne odzyskane długu czy sprawa w sądzie – czy to w ogóle jest właściwe pytanie?
W wielu sytuacjach alternatywa: windykacja polubowna, czy sprawa w sądzie jest pozorna. Dlatego profesjonalne firmy windykacyjne często łączą obie ścieżki odzyskiwania długów. Ścisła współpraca windykatora z kancelarią prawną – jak w przypadku naszej firmy – pozwala w pełni wykorzystać zalety obu form działania w celu odzyskania pieniędzy dla naszego klienta.
Kiedy dłużnik widzi bowiem, że sankcje prawne, których wizje roztacza mu windykator znajdują szybko swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, bardziej skłonny jest uregulować zadłużenie. A zatem najlepszy efekt osiąga się dzięki synergii windykacji polubownej z sądową i dwutorowym działaniu nakierowanym na skuteczne odzyskanie niezapłaconych faktur.






